Page 1 of 1

Jak napisać dobry felieton?

Posted: Mon Jul 11, 2011 9:16 pm
by Fordor
Z takim pytaniem często spotykał się Władysław Kopaliński (w l. 1954-1974 felietonista "Życia Warszawy"). Znużony ciągłym odpowiadaniem, wpadł na pomysł, aby odwrócić rolę i rozmówcom zadać pytanie: "A czy wiesz, jak się pisze powieść albo wiersz?"
Okazywało się, że wszyscy wiedzieli, a co więcej – popełnili jakiś wiersz (a co lepiej zorganizowani nawet opublikowali), a znakomita większość próbowała spłodzić powieść:

"...Pracusie, mantyki, prymusy i ludzie obowiązkowi porzucali tę niewdzięczną robotę dopiero po kilku lub nawet kilkunastu rozdziałach, z rzadka tylko przyznając się do klęski w walce z nudą. Najinteligentniejsi orientowali się znacznie prędzej, że nie mają w tej dziedzinie nic do roboty, i przerywali po paru stronach, a nawet jeszcze wcześniej. Powieść R.J. brzmiała, jak następuje: "Ambroży głośno załomotał do drzwi. Głuche milczenie było mu odpowiedzią." Rzecz jasna, że w tych warunkach nie było perspektyw dalszego rozwoju akcji. Powieść innego mego przyjaciela nie przekroczyła nawet jednego zdania: "Smród szedł z łąk." Brzmiało to zbyt celnie, aby warto było opis ten rozwadniać dalszym ciągiem..."
Jak widać – paranie się piórem to nielicha sprawa!

Cytat pochodzi z książki "Western w autobusie".